Aleksandra Seliga „Gołoborze. Starucha” (Gołoborze #3)

starucha
Obraz Isa KARAKUS z Pixabay

Nie wiem, czy to tylko w bańce internetowej, która mnie otacza, czy w innych miejscach też znajdę tego oznaki, ale mam wrażenie, że od kilku lat (dla mnie chyba od premiery „Szeptuchy” Katarzyny Bereniki Miszczuk), rośnie moda na słowiańskość. Dlatego już jakiś czas temu przeczytałam książki Aleksandry Seligi i teraz z przyjemnością poznam ciąg dalszy tej ciekawej fantastycznej historii. Zdecydowanie będę też zalecać sięgnięcie po dwie pierwsze części („Pannę” i „Matkę”), zanim przeczytacie najnowszą powieść autorki.

Tym razem Soitę poznajemy w ciele staruszki. W tym życiu wycofała się, nie służyła Welesowi, ale też nie odważyła się walczyć z przeznaczeniem o swoją miłość. Jednak nie dane było przeżyć jej końcówki życia w spokoju. W okolicy dokonano zabójstwa, które wyglądało na dzieło wyznawców Welesa. A Święty Krzyż ponownie stał się miejscem sporów chrześcijan i rodzimowierców. We wspomnieniach Staruchy poznamy też miłosną historię Soity, która stała się początkiem jej zguby.

Aleksandra Seliga tworzy obraz staruchy opisując ją tak obrazowo, że przywołuje wspomnienia naszych babć, cioć czy starszych pań i problemów, z którymi się borykały. Jednak to, że Dobromiła żyła na uboczu w Łazach, nie znaczyło, że straciła kontakt z innymi czarownicami. Regularnie spotykały się przy pobliskim kościele, pozwalając ludziom myśleć, że są tylko pobożnymi starszymi paniami. Starucha stawiała ludziom tarota, plotkowała z przyjaciółkami, drżała o swoją wnuczkę Nawojkę i obserwowała, jak zmienia się świat. Jak coraz więcej ludzi interesuje się starą wiarą, chce kultywować słowiańskie tradycje przodków. Jak coraz mniej ludzi chodzi do kościoła. Kiedyś, w ciele Nawojki, była świadkiem tego, jak „pogaństwo” było wypleniane przez chrześcijan. Teraz role powoli się odwracają.

„Starucha” to połączenie powieści obyczajowej z kryminałem i fantastyką. Mix, który sprawił, że w pewnym momencie książka stała się wręcz nieodkładalna. Śledztwo prowadzone przez Dobromiłę i jej przyjaciół, miało pomóc ująć mordercę i oczyścić z zrzutów brata kobiety. Ale kiedy w grę wplątały się siły ze złymi zamiarami, kobiety musiały sięgnąć po swoją moc. Oprócz interesującej fabuły, w książce znajdziemy wiedzę na temat zwyczajów naszych słowiańskich przodków: niektóre z nich przetrwały, zaadaptowane przez chrześcijaństwo, niektóre zostały całkiem zapomniane. A dodatkowo wszystkie trzy książki z serii są tak pięknie wydane, w twardych oprawach, że naprawdę dobrze się prezentują.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję TaniaKsiazka.pl. Jak zwykle zachęcam, by zajrzeć do katalogu z nowościami, jeśli lubicie powieści fantastyczne, z pewnością znajdziecie tam coś dla siebie!

Aleksandra Seliga „Gołoborze. Starucha”

Wydawnictwo Kobiece
Data premiery: 13.03.2024
Liczba stron: 288
ocena: 7/10