Otagowano: literatura polska
Opowiem Wam dziś o książce, o której nie wiem, co myśleć. Dlatego myślę o niej od ponad dwóch miesięcy. „Historia współczesna” Tomasza Mitry mogłaby być opowieścią o czymkolwiek, tytuł prawie niczego nie sugeruje. Miejsce...
Pierwsza zorza, którą miałam okazję zobaczyć na własne oczy to dopiero ta ze stycznia tego roku. Niezapomniane przeżycie. I dokładnie tę samą zorzę obserwowała Zuzanna, a właściwie Zorza z powieści „Aurora”. To bezpośrednia kontynuacja...
Uwierzycie, że dopiero pierwszy raz sięgnęłam po książkę Adriana Bednarka? Kiedyś na blogu jedną z jego powieści recenzowała Ewa („Pasażer na gapę”), ale ja do tej pory nie miałam okazji przeczytać nic jego autorstwa,...
Ostatnio czytałam kilka thrillerów, więc nieco wyrwałam się z mojej bańki komedii romantycznych i zanurzyłam w świecie przemocy. Ale i tak to, co działo się na kartach powieści Marcela Mossa mocno mną wstrząsnęło, nie...
wygenerowane przez AI Kto tęsknił za Zofią Bojarską? (I pamięta „Paprocany”? To było pięć lat temu!)Kto tęsknił za Arturem Cieniowskim (i ciągle ma jeszcze w głowie „Oblitus”?).Zosia i Cień mieli swoją scenę w...
Paulina i Piotr są po rozwodzie, co mimo wszystko nie przeszkadza im prowadzić razem kancelarii w Warszawie. Właśnie zostali poinformowani o spadku po chrzestnym Pauliny i wspólnie jadą w Bieszczady, żeby zobaczyć budynki i...
Państwo Stanisławscy właściwie od zawsze mieli na pieńku ze swoim sąsiadem, a jednocześnie lokatorem ich kamienicy. Dlatego kiedy nagle znika starsza kobieta, to Obraniak staje się pierwszym podejrzanym. Ale gdzie właściwie zniknęła pani Stanisławska?...
Jako osoba, która książki Joanny Chmielewskiej kocha od ponad dwudziestu lat, żeby nie powiedzieć prawie trzydziestu, bo to groźnie brzmi; i wie, że uwielbia komedie kryminalne, jestem zaskoczona, że podczas mojej kariery książkoholiczki, nigdy...
Ostatnio tak rzadko piszę recenzje, że teraz ciężko mi ubrać w słowa to, co chciałabym Wam powiedzieć o najnowszej książce Pauliny Świst. Dlatego na początek truizmy: „Plagiat” zdecydowanie warto przeczytać, ale koniecznie najpierw sięgnijcie...
„Szadź” to chyba pierwsza książka Igora Brejdyganta, o której usłyszałam (pewnie jak większość z Was), ale dopiero teraz miałam okazję ją przeczytać (nawet serialu nie widziałam mimo poleceń). I sama nie wiem dlaczego tak...