Otagowano: fantastyka

szamanka od umarlaków 0

Martyna Raduchowska „Szamanka od umarlaków”

Kiedy jesteś jedynym dzieckiem ambitnych rodziców, ciąży na Tobie duża presja.Ale kiedy jesteś jedynym dzieckiem ambitnych rodziców z magicznymi mocami, presja jest jeszcze większa. I większe rozczarowanie, kiedy tych mocy po nich nie dziedziczysz....

0

Marta Kisiel „Mała draka w fińskiej dzielnicy”

Fińska dzielnica w małym miasteczku – to miejsce, do którego wraca Sława, kiedy dorosłe życie zbyt mocno da jej w kość. Choć trochę boi się pytań babci o przyczynę nagłego powrotu, to nie ma...

mszczuj 1

Katarzyna Berenika Miszczuk „Mszczuj” (Kwiat Paproci #7)

Wiecie, z czego słyną Bieliny? To magiczne miejsce w Górach Świętokrzyskich, mała wioska, gdzie słowiańscy bogowie są blisko, tak samo jak wejście do Wyraju, a mieszkańcami opiekują się szeptucha i żerca. „Mszczuj” to już...

bogobójczyni 0

Hannah Kaner „Bogobójczyni”

Kissen to bogobójczyni. Po tym, co bogini ognia zrobiła jej rodzinie i jej samej, oddałaby wszystko za zemstę na niej. A tymczasem w kraju, gdzie wiara w bogów jest zabroniona, zabija ich i niszczy...

gołoborze 1

Aleksandra Seliga „Matka. Gołoborze” (Gołoborze #2)

Tym razem, muszę Was od początku ostrzec: nie czytajcie „Matki”, zanim nie przeczytacie „Panny”. To bezpośrednia kontynuacja, choć przeniesiona w czasie o trzysta lat, ale wszystkie główne wątki nawiązują do tego, co się wydarzyło,...

0

Aneta Jadowska „Cyrk martwych makabresek” (Franek i Finka #1)

Kiedy miałam dziesięć czy jedenaście lat, mama podsunęła mi Harry’ego Pottera i zakochałam się w świecie magii wykreowanym przez J.K. Rowling. „Cyrk Martwych Makabresek” Anety Jadowskiej rozpoczynający serię Franek i Finka to najnowsza polska...

cud miód malina 1

Aneta Jadowska „Cud Miód Malina”

Mieszkająca w Zielonym Jarze Malina Koźlak nie ma łatwo wśród kobiet (albo powiedzmy wprost: wiedźm) w swojej wielopokoleniowej rodzinie. Większość z nich może się pochwalić niesamowitymi mocami, a ona dopiero odkrywa, co jest jej...

0

Sophie Anderson „Dom na kurzych łapach”

„Mój dom ma łapy. Dwa, trzy razy do roku, bez ostrzeżenia, wstaje nagle pośrodku nocy i odchodzi z miejsca, w którym mieszkamy. Może przewędrować sto mil albo i tysiąc, ale zawsze dociera na same...