Paulina Świst „Occulta” (Incognito #2)

occulta
Obraz Tony Cordaro z Pixabay

Wiecie, że nie lubię w książkach trójkątów? 
I wiecie, że uwielbiam książki Pauliny Świst? 
W takim razie zapraszam na recenzję „Occulty”, gdzie ponownie spotykamy się z trójkątem znanym z „Incognito”.
Tym razem role się nieco odwróciły…

Kiedy Anka zostaje zaproszona przez anonimowego informatora na orgię organizowaną na jachcie Occulta zacumowanym w Gdyni, w przypływie mądrości zabiera ze sobą Szczepana. Zupełnie nie spodziewają się tego, kogo tam spotkają. Tymczasem w Katowicach znaleziono martwą kobietę, wystylizowaną na Ankę. Przypadek? Anka, Artur i Szczepan byli pewni, że nie. I wiedzieli, że w tym śledztwie stawka jest bardzo wysoka.

Powiem Wam, że autorka zaszalała podczas tworzenia czarnego charakteru tej książki. Początkowo myślałam, że to jeden z wielu świrów, uzewnętrzniający się w krótkich wpisach między rozdziałami. Pełno takich w kryminałach, nic nowego i nic przerażającego, póki zostaje to na kartach książki. Ale po jednej z jego akcji, zaczęłam się bać. Morderca był wyjątkowo bestialski i inteligentny, co stanowiło niebezpieczną mieszankę.

Bali się także główni bohaterowie. Ale, że to książka Pauliny Świst, a nie Karin Slaughter (w tym przypadku to dobrze, Świst nie robi takiej krzywdy czytelnikom, jak zrobiła Slaughter! Kto wie, co mam na myśli?), to złe emocje i strach przeplatały się z pełną napięcia relacją między trójką bohaterów. Tym razem autorka oddała głos Szczepanowi, nieco wyrównując szanse w moim prywatnym rankingu. Niby od przybytku głowa nie boli, ale nie chciałabym być na miejscu głównej bohaterki i musieć dokonywać wyboru pomiędzy Arturem a Szczepanem. I w tym miejscu uświadamiam sobie, dlaczego trójkąt opisany przez autorkę, aż tak bardzo mnie nie wkurza. Bo Anka jest mądra. Wie, że jej wybór będzie mieć poważne konsekwencje i nie chce postąpić zbyt pochopnie, nie miota się z łóżka jednego do drugiego. Chociaż, gdy w grę wchodzą emocje…

„Occulta” to udana kontynuacja „Incognito” i świetnia rozrywka dla czytelnika. Oba wątki, zarówno romantyczny jak i kryminalny okazały się dobrze skonstruowane, a forma w jakiej zostały podane, sprawiła, że jak zwykle czytało się błyskawicznie. Nie zabrakło firmowych cech Pauliny Świst: ostrego języka, ironii i seksualnego napięcia między bohaterami. Nie mogę się doczekać kontynuacji, bo zapowiada się pod każdym względem gorąco!

Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Muza.

Paulina Świst „Occulta”
Cykl:  Incognito, t. 2

Wydawnictwo Akurat
Data premiery: 22.11.2023
Liczba stron: 320
ocena: 9/10