David Scarfe „Księga dzikości. Wyjdź z domu i odkryj w sobie dziecko”
To była jedna z moich ulubionych letnich tradycji. Czasem nawet niepotrzebny był koc, wystarczał przyjemnie rozgrzany po upalnym dniu asfalt. Albo trawa, już mokra od nocnej rosy. A czasem balkon, wygodnie obłożony pościelą. Potrafiliśmy...