Siostry Pauliny czytają: Jane Harper „Susza”

susza
Obraz Patou Ricard z Pixabay

*Pamiętacie serię KotBorysCzyta? Cóż, Kot Borys okazał się bardzo rozwydrzonym modelem i nie zawsze chciał pozować, dlatego jego mama stwierdziła, że koniec jego sławy. Pora na Pauliny, które nie tylko czytają, ale też szydełkują 🙂

Agent federalny Aaron Falk, jako nastolatek został oskarżony o zabójstwo swojej koleżanki Ellie. Pomimo tego, że jego przyjaciel dał mu alibi, nie każdy uwierzył w jego niewinność, dlatego ojciec postanowił opuścić miasteczko razem z nim.

Kiedy dwadzieścia lat później Aaron musi wrócić do ogarniętej suszą Kiewarry, małego prowincjonalnego miasteczka, w którym wszyscy się znają i widzą o sobie wszystko, a raz przypiętej łatki nie można się tak łatwo pozbyć, na pogrzeb swojego przyjaciela Luka i jego rodziny. Musi się zmierzyć z demonami przeszłości i mieszkańcami miasteczka, którzy nie są szczęśliwi z powodu jego obecności. Na domiar złego większość z nich uważa, że za tragiczną śmierć rodziny odpowiedzialny jest Luke.

Aaron wraz z miejscowym policjantem postanawiają to sprawdzić..

Chociaż „Susza” to pierwsza książka Jane Harper (tu znajdziecie recenzję Jagody), to jest to moje drugie spotkanie z twórczością autorki (tu macie recenzję „Straconego”). I muszę przyznać, że po raz kolejny się nie zawiodłam, bo zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Już dawno nie czytało mi się nic tak dobrze i przyjemnie. Fabuła rozwija się w idealnym tempie, ani za szybko ani za wolno, a do tego wciąga z każdą przeczytaną stroną coraz bardziej.

Autorka świetnie przeplatała ze sobą teraźniejszość z przeszłością, dzięki czemu poza poznawaniem prawdy o losie Luka i jego rodziny, możemy dowiedzieć się co tak naprawdę przydarzyło się Elli dwadzieścia lat wcześniej.

W książce pojawia się dużo dobrze rozbudowanych wątków i postaci, przez co nie było łatwo odgadnąć, kto tak naprawdę stoi za tą zbrodnią. Za każdym razem, gdy myślałam, że już wiem kto zabił pojawiało się coś, co niweczyło moją teorię. Jedynie w przypadku Elli udało mi się domyślić, kto odpowiada za jej śmierć.

Muszę przyznać, że chociaż książka zrobiła na mnie naprawdę bardzo dobre wrażenie, to zabrakło mi w niej opisów krajobrazu i surowego klimatu Australii, które zachwyciły mnie w pierwszej książce Jane Harper jaką czytałam. Biorąc jednak pod uwagę to, że „Susza” była debiutem autorki, jestem w stanie przymknąć na to oko 🙂

„Susza” to znakomity thriller, który trzyma w napięciu od pierwszych stron i na pewno przypadnie do gustu wielu osobom. Dzięki krótkim rozdziałom czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Na pewno sięgnę po kolejną część z Aaronem Falkiem w roli głównej („Siła natury”) oraz chętnie obejrzę film Susza, który niedawno pojawił się w kinach.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Czarna Owca.

Paulina

Jane Harper „Susza”
cykl. Aaron Falk, tom 1

Tytuł oryginalny: The Dry

Wydawnictwo Czarna Owca
Tłumaczenie: Magdalena Nowak
Data premiery: 28.07.2021
Liczba stron: 374
ocena: 9/10