David Scarfe „Księga dzikości. Wyjdź z domu i odkryj w sobie dziecko”

księga dzikościTo była jedna z moich ulubionych letnich tradycji. Czasem nawet niepotrzebny był koc, wystarczał przyjemnie rozgrzany po upalnym dniu asfalt. Albo trawa, już mokra od nocnej rosy. A czasem balkon, wygodnie obłożony pościelą. Potrafiliśmy tak leżeć godzinami, oglądać gwiazdy i zakładać się, kto naliczy najwięcej spadających. Zwłaszcza w połowie sierpnia było ich mnóstwo, a nocną ciszę zakłócały nasze entuzjastyczne okrzyki.

Zresztą nadal, jeśli tylko jestem latem poza miastem, lubię oglądać gwiazdy. Co prawda asfalt już jest dla mnie za twardy, a tamten balkon należy już do kogoś innego, ale nocne niebo nadal tak samo zachwyca.

Obserwacja gwiazd to tylko jeden z przykładów aktywności na świeżym powietrzu, które opisuje David Scarfe w swoim poradniku dla dorosłych. „Księga dzikości. Wyjdź z domu i odkryj w sobie dziecko” to propozycja wydawnictwa Insignis, po którą warto sięgnąć tego lata i na nowo odkryć swoje najbliższe otoczenie lub wybrać się na wycieczkę. Autor prezentuje mnóstwo pomysłów na to, jak inspirująco spędzić czas na świeżym powietrzu. Przypomina, że rozrywka na dworze to nie tylko domena dzieci, że dorośli także mogą znaleźć dla siebie mnóstwo interesujących zajęć. A po lekturze tej książki nie raz zabłysną wśród znajomych nowo nabyta praktyczna wiedzą.

księga dzikości

Co robić na świeżym powietrzu? Na przykład obserwować chmury i próbować rozpoznawać ich typy opisane w tej książce. Prawidłowo rozpoznana chmura prognozuje, jakiej pogody można się wkrótce spodziewać. Kolejnym przykładem aktywności jest wyprawa na biwak do lasu. Autor podpowiada, co ze sobą zabrać, na co uważać, a nawet jak rozpalić ogień bez użycia zapałek. Nie masz ochoty oddalać się od domu? Nie ma wymówek, możesz we własnym ogrodzie przygotować profesjonalny piec do pizzy. Albo wraz ze znajomymi zagrać w grę wymyśloną przez Wikingów (obędzie się bez rozlewu krwi).

Niektóre z wymienionych aktywności sama często wykonywałam: puszczanie kaczek na wodzie, budowa zamków z piasku czy wspomniane już obserwowanie gwiazd. O niektórych nigdy nie słyszałam. Ale wiele z nich nie przyszło mi do głowy albo już o nich zapomniałam. Dlatego przeglądanie „Księgi dzikości” sprawiło mi taką przyjemność, zachęciło mnie do powrotu do wspomnień sprzed paru lat i lepszego wykorzystania pięknej letniej pogody, do odkrywania bliskości z naturą.


Oprócz tego, że może być źródłem inspiracji, „Księga dzikości” zachwyciła mnie starannością wydania, przede wszystkim spójną szatą graficzną i licznymi rysunkami. Dzięki twardej oprawie bez obaw będę mogła zapakować książkę do torby i zabrać ze sobą, by wykorzystać rady autora w praktyce. To nie książka, która raz przeczytana stanie na półce, to pozycja której będę wracać, zwłaszcza w okresie letnim, by jeszcze lepiej i ciekawiej wykorzystywać chwile spędzone na świeżym powietrzu.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Insignis. 

David Scarfe „Księga dzikości. Wyjdź z domu i odkryj w sobie dziecko”

Tytuł oryginału: The Wild Book.Outdoor Activities to Unleash Your Innes Child
Tłumaczenie: Maria Brzozowska
Wydawnictwo Insignis
Data premiery: 09.05.2018
Liczba stron: 272
ocena: 8/10 (rewelacyjna)